Re: Temperatura w ulach

Na początku lat osiemdziesiątych zeszłego wieku poprosił mnie kolega – Jerzy Marcinkowski – z Instytutu Pszczelnictwa z Puław abym stworzył sensowny czyli dokładny, wielopunktowy i nie ingerujący w pracę roju system pomiar temperatury w ulach w zimę.

Wybrałem system:

– cienkie termopary miedź – konstantan,

– wielo-pozycjowe przełączniki bez siły termoelektrycznej na zewnątrz uli,

– lutowania w nich za pomocą specjalnej cyny,

– pływający punkt odniesienie końców termopar

czyli

– w ulach można było umieścić od kilku do kilkunastu termopar z zapewnieniem kontroli położenia końcówki pomiarowej z dokładnością do do milimetrów,

-cieniutkie przewody termopar nie zakłócały ani pracy roju ani nie zmieniały rozkładu temperatur

– pomiar zaczynał się od zmierzenia temperatury powietrza w rejonie gdzie były ule

– następnie po podłączeniu multimetru do przełącznika -specjalnym gniazdem – odczytywane były wskazania na poziomie mikrowoltów

Przykład wskazanie na jakiejś termoparze było 1200 mikro voltów a temperatura zewnętrzna wynosiła – 10 st C

1200 : 40/ st C=30 st C

Czyli różnica temperatury między powietrzem na zewnątrz a końcówką termopary wynosiła około 30 st C czyli temperatura w ulu wynosiła 30-10=20 st c

To oczywiście jest uproszczenie bo trzeba było przeliczać poprawki na to ile mikrovoltów na stopień C daje termopara w jakim zakresie temperatur ale tu pokazałem sam mechanizm pomiaru.

Wyszły ciekawe wyniki – kilka lat póxniej jeszcze raz ta metoda została wykorzystana i tu jest

ślad po tym

Zwyczaje pszczół





Rozmowa z pewnym Iwanem:

Nie lubię Stalina, on mojego dziadka zabił!

-A kim był twój dziadek?

– Komunistą