Re: Sny o potedze

Nie jestem marzycielem, nie mam też złudzeń, że cokolwiek zmienię w sposobie uczenia, które na pierwszym planie stawia wkuwanie a potem samodzielne myślenie. Zakuć i zdać niezależnie czy rozumiesz czy nie. Internet ma tą zaletę, że możesz stawiać pytania i próbować na nie odpowiadać nawet jeśli stoją w sprzeczności z ogólnie uznanymi a internauci zweryfikują ich poprawność i zasadność. Takiej możliwości nie ma uczeń ani student, ponieważ stawianie kłopotliwych pytań nauczycielowi, wykładowcy stawia go z góry na przegranej pozycji. Podobną postawę przyjmujesz i Ty gdy brak Ci argumentów na poparcie swojej racji najlepiej kogoś wyzwać nieukiem!
Mam tylko nadzieję, że pytania moje trafią do niektórych studentów, których zdopingują bardziej do samodzielnego myślenia niż wkuwania bez zrozumienia także do poszukiwania własnej drogi rozwiązywania wątpliwości towarzyszących uznanym teorią z zakresu ich edukacji.