Re: Po Napoleonie Rosja była nasilniejsza

To zależy jakie kryteria przyjmujemy. Rosja wcale nie miała takiej silnej armii, ale miała ogromne terytorium, praktycznie nie do opanowania przez obce siły. Pod względem ekonomicznym w Rosji istniało spore rozwarstwienie społeczne, tj. znaczna większość mieszkańców żyła na poziomie zdecydowanie niższym niż na Zachodzie. Cywilizacyjnie i pod względem infrastrukturalnym Rosja praktycznie zawsze była zapóźniona, nie licząc dwóch największych miast. Zabawne, że współcześnie jest bardzo podobnie. Poziom życia w Moskwie i Petersburgu jest nieporównywalny z poziomem życia w innych regionach, miastach i na prowincji. Z tym, że teraz perspektywy dla całej Rosji są znacznie gorsze niż w połowie XIX wieku.

Polska ma stosunkowo dobre perspektywy (pomijam bieżący kryzys polityczny i konstytucyjny), ale zależne jest to od czynników zewnętrznych, przede wszystkim od dobrej sytuacji gospodarczej w Niemczech i oczywiście od dalszego istnienia UE. Polska ma wszelkie warunki i potencjał by znaleźć się w gronie 20 najbogatszych państw świata. Co oczywiście nie sprawi, że pozycja Polski będzie porównywalna z tą z XVI i XVII wieku, ale nie jestem pewien czy da się tak różne czasy ze sobą porównywać. Wtedy co prawda Polska wraz z Litwą tworzyły największe państwo w Europie, prawdopodobnie najsilniejsze militarnie i do czasu kryzysu zbożowego stosunkowo stabilne gospodarczo, ale wtedy świat był mocno „skurczony”, z naszej perspektywy sprowadzał się do Europy – państwa pozaeuropejskie, często potężne, nie były brane pod uwagę w rankingach 😉