Re: kogo obchodzi nauka ?

kumoter40 napisał:

> takie fora powinny służyć

> debacie, roztrząsaniu i deliberowaniu nad zagadnieniami, które przez naukę nie

> zostały jeszcze rozszyfrowane. inaczej to forum będzie tylko trybuną popisując

> ych się swoją wiedzą zakompleksionych, niespełnionych ludzi nauki, a dyskutować

> się będzie, jak pokazują sąsiednie wątki, jedynie nad poprawnością naukowego

> języka i sposobami moderacji. nuda…

To jest jak mi sie wydaje, forum dla ludzi o roznym wieku, a wiec i zaawansowaniu

naukowym. W nauce jest duzo rzeczy niewiadomych, ale to, czego nauka nie wie

nie jest proste do zrozumienia, bo wymaga poznania i zrozumienia tego, co juz wiadomo

na dany temat.

Tego nie mozna sie douczyc na forum, ale mozna sluchajac ludzi ktorzy zabieraja glos

probowac ich zrozumiec i samemu dochodzic do swego problemu.

Zanim przystapi sie do dyskusji nalezy sie do niej przygotowac, a wiec powtorzyc sobie

dany material przerabiany w szkole lub przemyslany kiedys po to, aby zadawac pytania

sensowne.

Temu co zdecyduje sie nam wytlumaczyc problem nalezy zaufac w kolejnych krokach

jego odpowiedzi.

Moze sie zdarzyc, ze pomimo wysilkow naszego partnera w dyskusji dalej nie rozumiemy

o co chodzi. Wtedy nalezy przez jakis czas (kilka dni) zastanawiac sie nad tym, co on

powiedzial i szukac na wlasna reke zrodel ulatwiajcych nam zrozumienie.

Jezli wyjasniajacy zarzuca nam mowienie bez sensu to jest znak ostrzegawczy, ze nie

rozumiemy czegos u podstaw. Nalezy wtedy zaniechac dalszej wymiany zdan i jezeli

potrzeba rozwiazania problemu nadal w nas jest, zwrocic sie do innych zrodel mogacych

nam pomoc.