Re: I zaczęło się!

maksimum napisał:

> A przy okazji ,dlaczego zadne autorytety sportowe na calym swiecie

> NIE zgadzaja sie ze zdaniem Singera?

Ale kogo może obchodzić, czy Singer jest geniuszem, czy głupcem?

Dla mnie on może być kompletnym idiotą.

Liczy się tylko i wyłącznie jego genialna teza. Choćby ją wymamrotał kompletnie bez świadomości.