Re: Funtamentalizm – a faszyzm – jaka różnica?

andrew.wader napisał:

> Negowanie ; – atak na „naturalność” pogodnego, powszechnego, przyja

> znego seksualizmu prowadzi do {„fundamentalizmu religijnego”}.

No tak, ale to tak nie mozna powiedziec, bo to jest uproszczenie ktore rodzi

nieporozumienia. Z fundametalizmu wynika negowanie seksualnosci, ale nie

z religii. Katolicyzm nie jet fundamentalizmem religijnym.

> Dla mnie .. już celibat jest przejawem owego niepojętego {„fundam

> entalizmu religijnego” –

Celibat jest po to, aby mozna bylo poswiecic caly swoj czas wiernym, a nie dzielic

go z rodzina i wychowywaniem wlasnych dzieci. To jest sluzba, wyjazdy na misje itd.

Ponadto chodzi o autorytet. Dogmat dziewictwa i niepokalanego poczecia jest w centrum

tej religii. Stad musi byc celibat. To chyba jasne? inaczej trzeba zmieniac religie.

> Nie rozumie dlaczego całość tzw. „wartości” ( chyba m. inn. wartośc

> i chrześcijańskich) sprowadza się do niektórych tylko poglądów dotyczących zakr

> esu „seksualno – prokreacyjnego”

Bo cale zlo swiata bierze poczatek w seksualnosci.

Wszystkie ludzkie namietnosci maja za podstawe zla prace swiadomosci seksualnej.