Re: Fotografia kwantowa

pomruk napisał:

> Oj, jest żywy… Np. stosunek do interpretacji Everetta (wieloświat) dzieli fiz

> yków…

Mnie akurat ta teoria „romantyczna” (jak ją określa Bell w przeciwieństwie do Broglie’a) całkiem odpowiada – co Cię pewnie nie dziwi.

Niemniej jednak (poza tym że wybieram świat w którym – kot żyje) bardziej interesuje mnie owa „ontologia doświadczalna” która (jeśli uznać tę nazwę i przezornie pominąć słowo „metafizyka”) – moim zdaniem zbliża dyscypliny tak odrębne jak filozofia i fizyka.

Ps. Co jest medium które przekazuje tę informację jaką jest zdjęcie. (dziwne że jeszcze nie odezwali się zwolennicy eteru – czy może coś pokręciłem?)