Re: Forum jest/nie jest martwe – niepotrzebne skr

Masz racje i nie,bo ja na tym forum jak mozna latwo zauwazyc zmieniam sie.

Moj swiatopoglad ulega zmianie i dlatego nieraz tocze dyskusje z samym soba,

a Majka jest jedynym czlowiekiem ktory mnie zrozumial.

Nie chcialbym aby miala ona jakies wyrzuty sumienia,ze przez nia odchodze od boga

i dlatego tak zareagowalem na jej powrot.

To,co ona pisze na tym forum jest naprawde nauka,a i ona sama jest prawdziwym naukowcem

i to osiagajacym wyniki na oczach forumowiczow.

Ja jestem dowodem wlasciwego rozumienia przez nia problemow swiadomosci,

eksperymentalnym potwierdzeniem slusznosci istnienia dziedziny nauki zwanej kognitywistyka.

Poniewaz z wyksztalcenia jestem fizykiem teoretycznym,to tym bardziej jest to wartosciowe,

bo mozemy wspolnie prowadzic te dyskusje racjonalnie i ja panuje nad soba,czyli wiem ze

zle mysle,jak rowniez wykazuje bledy w jej mysleniu.

Obecnie jestem jak szescian Neckera,raz stoje plasko za jakis czas pionowo,jasno widoczny

obraz ludzkiej swiadomosci.

Zdaje sobie sprawe,ze wiele moich postow jest nienaukowych,ale to wlasnie dlatego sie

tak dzieje.Mozna zarzucic temu,ze to nie miejsce na takie dyskusje,ale tutaj akurat nie mozna

ograniczyc sie do scislego pojecia nauki,bo kognitywistyka jest tak mloda jej dziedzina,ze

potrzebne jest wyczucie co mowic a czego nie.

Chcialbym wiec w tym miejscu podziekowac moderacji za wyrozumialosc.