Re: Emulowana komórka z – wirtualnym DNA

asterioda2 napisał.:

> Ja proponuję coś takiego: negentropia ze zdolnością do nieograniczonego wzrostu

> złożoności. ..pl.wikipedia.org/wiki/Negentropia

> Za pomocą samej negentropii próbowano definiować życie, ale to słabo działa, po

> nieważ istnieją inne procesy które zmniejszają entropię: np. krystalizacja, pow

> stawanie komórek konwekcyjnych w atmosferze, czy też kopiowanie programów kompu

> terowych.

Nie upierajmy się !!! .. mnie nie chodzi o to „aby moje było na wierzchu” .. Mnie się wydaje, że gdyby stworzyć ..choćby np. wirtualną.. taką „wewnątrz komputera” .. emulowaną komórkę ..która miała by takie właściwości.. iż się powiela.. to mielibyśmy już coś.. Oczywiście jest mi wiadome.. że są od dawna takie programy .. ale ja proponuję, aby taka sztuczna, wirtualna komórka.. celowo .. powielała się na zasadzie replikacji DNA .. odtworzonego w tej wirtualnej komórce.. Po części .. trzeba uwzględniać to co działo się w przyrodzie..

Jest ważny następny krok rozważań.. czy to powielanie się pierwotnego RNA .. nie potrzebuje aby jakiś ekstremalnych parametrów fizycznych.. np. niskich ..lub wysokich temperatur..

Sądzę że warto przycisnąć wszystkich, którzy wiedzą co to jest nukleozyd.. i nukleotyd.. aby pomyśleli ! ~ Andrew Wader