Re: Dziękuję ..nie wiedziałem..to b. ciekawe

kala.fior napisał:

> Andrew, mnie fascynują metody uczenia się dorosłych, jak masz jakieś

> linki to podawaj!

>

Ciekawa jest teza Internetowej szkoły angielskiego dla dorosłych średnio zaawansowanych. Sama się tam uczyłam konwersacji.

Oni uważają, że żeby się nauczyć płynnie jakiegoś języka, to trzeba się uczyć tak jak dziecko. Tzn. słuchać prostych tekstów, w których jest tylko 1 – 5 % nowych słów. zabraniają uczyć się słówek, a jeśli już to połączonych w zestawy 2 – 3 słów. Książkę do gramatyki doradzają podarować swojemu wrogowi itp. Uczenie trwa trochę dłużej, ale uczymy się mówić machinalnie, automatycznie, bez myślenia nad „tłumaczeniem” słówek i nad składnią.

Jest to zgodne z teorią impresjonów, czyli tworzenia śladów w pamięci epizodycznej, proceduralnej a nie w pamięci semantycznej. Warto by sprawdzić w większej populacji jak to działa, ale widzę, że inne kursy tez zaczynają kłaść nacisk na konwersację.