Re: Chronic życie czy świadomość?

>Nawet gdyby się z tą tezą zgodzić, to czy są jakieś obiektywne metody i pewne na 100%, że można rozpoznać w życiu ludzkim fazy świadome od nie świadomych? Nie pytam, by Cię prowokować, lecz samemu sobie odpowiedzieć na takie pytanie. Bo czy np. człowiek będący pod narkozą przed operacją, jest świadomy, czy nie?

Może chodzi naturalną niezdolność do bycia świadomym. Czy do podejmowania ważnych decyzji musimy mieć zawsze 100% pewność?? Ile dasz % pewności, że np. morula nie jest do tego zdolna ?

Zarodki oraz płody we wczesnych etapach rozwoju nie są świadome bez wyjątków z konieczności, tzn. w każdym możliwym scenariuszu ich życia w tym okresie nie mogą być świadome zanim nie dojdzie do dostatecznego rozwoju mózgu. Czy ludzie pod narkoza niczym się w takim razie nie różnią w tej kwestii? Może wystarczy sobie wyobrazić inny scenariusz życia, że taka osoba nie zachorowała i nie potrzebowała zabiegu i narkozy w tym momencie jej życia. Jeszcze jest często pomijana kwestia historii – jakby nie było różnicy między kimś, kto jest nieświadomy w danej chwili i nigdy nie był a tym, kto nie jest w danej chwili, ale wcześniej był, czy wyrażał też swoją wolę itp.