Re: Bo lubię

nikodem321 napisał:

Tak jak napisałem wcześniej. Nie ma randomizowanych badań żywieniowych. Możemy

> się podpierać koślawymi badaniami kohortowymi, kliniczno-kontrolnymi. Jakieś wnioski z nich płyną.

> Tylko nie stańmy się ich zakładnikami.

————————————–

Tak, ale przez lata jedyny przekaz to taki, że tłuszcze zwierzęce szkodzą a roślinne są bardzo prozdrowotne. Rybie, zawierające Omega 3 – jeszcze bardziej. Miliony ludzie w to wierzyły i nadal wierzą, ustawiając sobie pod tym kątem swój jadłospis.

Abstrahuje od soli i wagi, bo to są jednak argumenty mniej dyskusyjne.

Przypomina mi się doświadczenie z chomikami, które karmiono tłusto a następnie dawano do picia różne płyny. U tych, które piły wodę zmiany sklerotyczne następowały bardzo szybko, podczas gdy u pijących soki i herbatę, wielokrotnie wolniej. Tak więc hipotetycznie większe spożycie soli, połączone z większym spożyciem herbaty, może być korzystne.

Nie ma prostych wniosków, sorry.