Re: Are not stored ..in these cells !!!

> Ale nasz umysł nie opracował informatyki przypadku.

Tego nie byłbym taki pewny. Istnienie „informatyki powszechnej” (wspólnej dla wszystkich typów przetworników) oznacza, że istnieje (lub istniała) informacja, którą uogólniono do tej postaci. Nasz problem to naumieć się tę informację zinterpretować przy pomocy posiadanego systemu pojęć. Shannon i koledzy nie mieli na to szans ze względu na ówcześnie mizerny poziom wiedzy o funkcjonowaniu mózgu. Dopiero na kolejnym poziomie ogólności udało się sformułować stwierdzenia poddające się interpretacji, co jest zasługą rozbudowanego systemu pojęć matematycznych.

> Ponadto informatyka przypadku dla qualiów nie byłaby efektywna

> w realnym świecie ze względu na fakt, ze przetwarzanie qualiów

> prowadzi do „przekleństwa złożoności kombinatorycznej” (CCC

> – combinatorial complexity conundrum) a to wyklucza

> rozpoznawanie qualiów w czasie realnym.

Ja takiej pewności nie mam, ponieważ problem ten (przekleństwa) może być wytworem naszej metody, czyli użycia wyłącznie „informatyki powszechnej” do opisu informatyki odpowiedniej dla konkretnej kategorii przetwornika. Problem z qualiami może wynikać właśnie z tego, że w procesie budowania uogólnienia będacego „informatyką powszechną” odrzucono informację je (qualia) opisującą jako specyficzną dla tej kategorii. Jeśli tak to było, to nie ma nawet co próbować, gdyż „z definicji” uogólnienie nie może opisywać informacji odrzuconej w procesie jego tworzenia.

Pewnie z czasem ktoś wymysli jakiś sprytny sposób obejścia, udający rzeczywistą sytuację, ale pewnie będą przy tym wyłazić różne ograniczenia i niedokładniości.

> Generalizacja, zgodnie z tym co napisałeś, prowadzi

> do kompresji informacji,

Nie chodziło mi o kompresję, lecz utratę informacji w procesie uogólnienia (generalizacji), czyli odrzucania informacji specyficznej dla poszczególnych obiektów, z których robione jest uogólnienie. To oczywiście prowadzi do zmniejszenia ilości informacji na kolejnych poziomach ogólności, ale nie jest to zwykła kompresja.

> Ale wtedy juz mamy do czynienia z wiedza abstrakcyjną,

> symboliczną, a nie z qualiami.

Ale może to jest własnie droga, którą przechodzą qualia by stać się „strawnymi” dla naszego mózgu. Dlaczego miałyby być constans i nie poddawać się żadnej obróbce informacyjnej?