protestuję

> „Niekonwencjonalne” wpisy daje tu Alsor, amatorzy

> usiłują obalić Einsteina, ja piszę o tajemniczych impulsach z Kosmosu… mało?

Ja piszę tylko i wyłącznie konwencjonalne rzeczy,

ale zarazem tylko te poprawne formalnie i sprawdzone w praktyce,

czyli po porostu to jest klasyka.

Jest to niekiedy drastyczne do wielu nieformalny urojeń,

które zakorzeniły się w tym tzw. mainstream, no ale to jest oczywiste,

bo ten mainstream zawszę tworzą miernoty – pozerzy,

małostkowi durnie,itd. co bardzo łatwo zauważyć po prześledzeniu historii nauki.