Powtórzę

Niby coś wiesz, ale niewiele rozumiesz.

Niby po co Bolesław Chrobry ubiegał się, ze skutkiem, o koronę? Właśnie po to, że korona, otrzymana od jednej z instancji: papieża lub cesarza, była symbolem suwerena.

Jakie praktyczne znaczenie miało odesłanie korony przez Mieszka II cesarzowi? Ano właśnie uznanie się za lennika cesarza (formalnie, rzecz jasna. Ale nawet, jeśli tylko formalnie, to zawsze cesarz mógł sobie o tym przypomnieć i wyegzekwować, co cesarskie). Jakie praktyczne znaczenie miało odzyskanie korony przez Bolesława Śmiałego? Ano właśnie było to przywróceniem suwerenności. Itd.

Dokładnie to samo działo się u sąsiadów: w Czechach, na Węgrzech, itd.

A przy okazji – czasem łatwiej było zdobyć koronę podbijając jakieś królestwo, np. Czech, niż wydębić zgodę na koronację od papieża lub cesarza (w domyśle: samowolnej koronacji nikt by nie uznał, nie te czasy! To Fryderyk III/I mógł się ogłosić „królem w Prusiech” mając zgodę cesarza wyrażoną półgębkiem, bo akurat miał przejściowe-chwilowe, ale taka Rz-plita bardzo długo tego nie uznawała, do 1764 r.). Takie były wtedy zwyczaje.



Socjaldemokracja to nie jest socjalizm plus demokracja. To jest kapitalizm plus lęk przed socjalizmem.

Krzysztof Mroziewicz