mechanizm prosty jak..

nie chcę się wyrażać, ale wydaje mi się, że uruchamianie całej naukowo/filozoficznej machiny do opisania tak prostego zjawiska jest niepotrzebne. moim skromnym zdaniem, migracje mniej zamożnej ludności do bogatszych regionów są czymś normalnym i występującym od zarania ludzkości. także normalną regułą jest fakt, że prowadzą one w końcu do upadku tych bogatych miast, państw i cywilizacji. odkrywanie co chwila tego zjawiska i dorabianie do niego setek teorii jest po prostu komiczne.

mechanizm prosty jak..

nie chcę się wyrażać, ale wydaje mi się, że uruchamianie całej naukowo/filozoficznej machiny do opisania tak prostego zjawiska jest niepotrzebne. moim skromnym zdaniem, migracje mniej zamożnej ludności do bogatszych regionów są czymś normalnym i występującym od zarania ludzkości. także normalną regułą jest fakt, że prowadzą one w końcu do upadku tych bogatych miast, państw i cywilizacji. odkrywanie co chwila tego zjawiska i dorabianie do niego setek teorii jest po prostu komiczne.