Koncepcja inteligencji Majce:)

majka_monacka napisała:



> Jednakże mnie interesuje przełożenie kategorii psychologicznych na algorytmy…

>

Chcesz -masz 🙂

Cybernetyk (chyba Mazur) określił ponad 30 lat temu kategorie motywacji wpływające na działania Ludzi. Chyba ( o ile dobrze pamiętam) chodziło o motywacje: witalne, ideologiczne, etyczne, prawne, ekonomiczne, poznawcze.

W moim przekonaniu takie są też kierunki/rodzaje inteligencji. Natomiast inteligencja wypadkowa, tak jak wszystko co realne w tym świecie, jest trójwymiarowa. Simpleksem przestrzeni E3 jest czworościan posiadający 6 krawędzi, wypadkowa inteligencja (miara) to jakby objętość tej bryły, a nie jakieś kuglarskie jednowymiarowe mieszanie grochu z kapustą, nie weryfikujące się pozytywnie w realu.

Najinteligentniejsi to ci, którym najlepiej się powodzi i rządzą resztą, a nie jakieś łachudry (za przeproszeniem) brzdąkające instrumentami lub wykonujące funkcje maszyn liczących.

Chodzi o to, żeby delikwent miał pokaźnych rozmiarów wszystkie krawędzie, a nie dysproporcje w skrajnym przypadku 3 długie k. i 3 krótkie. Przypuszczam, ze np. Grisza rozwiązujący skomplikowany problem milenijny- prawdopodobnie ma potężną int. poznawczą, która ciągnie etyczną i prawną. Natomiast reszta to chyba kikuty: ekonomiczna z odmową przyjęcia sporej nagrody, witalna z życiem na garnuszku Matki, ideologiczne z dystansowaniem się od naukowej sitwy w tajdze (sic!)